Our global pages
Close- Global home
- About us
- Global services/practices
- Industries/sectors
- Our people
- Events/webinars
- News and articles
- Eversheds Sutherland (International) Press Hub
- Eversheds Sutherland (US) Press Hub
- News and articles: choose a location
- Careers
- Careers with Eversheds Sutherland
- Careers: choose a location

Tablet i smartfon też kopiują utwory, ale…
- Poland
- Intellectual property
07-10-2014
Podstawą zmian w opłatach od urządzeń i nośników powinna być analiza ich wykorzystywania do zwielokrotniania utworów oraz ustalenie ekonomicznych skutków takiego użytku dla twórców. Punktem wyjścia nie mogą być negocjacje pomiędzy zainteresowanymi - uważają eksperci.
Trwa ożywiona debata nad nowelizacją rozporządzenia ministra kultury w sprawie tzw. opłat od urządzeń i nośników (zwanych również opłatami reprograficznymi). Jednym z wątków, które budzą wiele zainteresowania, jest koncepcja rozszerzenia katalogu urządzeń, od których mają być pobierane, na m.in. smartfony i tablety. Aby rzetelnie podejść do tego zagadnienia, warto przypomnieć legislacyjne korzenie katalogu. Stanowi on załącznik do rozporządzenia ministra kultury z 2 czerwca 2003 roku w sprawie określenia kategorii urządzeń i nośników służących do utrwalania utworów oraz opłat od tych urządzeń i nośników z tytułu ich sprzedaży przez producentów i importerów.
Pełna treść artykułu jest dostępna tutaj>
Źródło: Tomasz Zalewski, Jakub Lewandowski, Rzeczpospolita, 7 października 2014 r.
This information is for guidance purposes only and should not be regarded as a substitute for taking legal advice. Please refer to the full terms and conditions on our website.